Resident Evil: Reżyser uspokaja fanów – "Nakręcę dobry film, niekoniecznie wierny w 100%"
- projektparasol

- 13 lip 2025
- 1 minut(y) czytania
W ekskluzywnym wywiadzie dla serwisu GamesRadar Zach Cregger, reżyser nadchodzącego filmu z uniwersum Resident Evil, zdradził kilka szczegółów dotyczących swojej wizji. Twórca postanowił z wyprzedzeniem ostudzić oczekiwania fanów, wyjaśniając, że fabuła filmu nie będzie w 100% wierna dotychczasowemu lore gier. Jednocześnie potwierdził, że nie złamie żadnych głównych zasad serii.

Cregger, który jest deklarowanym, ogromnym fanem gier Resident Evil (grał we wszystkie części i wielokrotnie przechodził m.in. Resident Evil 4), podkreślił swoje podejście:
Jestem gigantycznym fanem gier Resident Evil. Grałem we wszystkie. Nie wiem, ile razy po prostu przechodziłem Resident Evil 4 w kółko. Po prostu to uwielbiam. Zdecydowanie nie staram się być całkowicie posłuszny fabule gier. Staram się opowiedzieć historię, która po prostu wydaje się autentyczna w stosunku do doświadczenia, jakie masz podczas grania w te gry. Nie sądzę, żebym łamał jakieś ważne zasady, ale zdaję sobie również sprawę, że bez względu na to, co zrobię, ludzie będą mnie krytykować w internecie. Więc wszystko, co chcę zrobić, to po prostu nakręcić naprawdę dobry film i opowiedzieć wciągającą historię. Wiem, że będę zadowolony z filmu i mam nadzieję, że inni też.
Podczas wydarzenia CinemaCon, Zach Cregger dodatkowo ujawnił:
Mój film będzie wierny duchowi gier. Podąży za głównym bohaterem, który będzie musiał przebyć drogę z punktu A do punktu B, zagłębiając się w prawdziwe piekło.
Ta wypowiedź potwierdza wcześniejsze plotki, według których fabuła ma skupiać się na kurierze, który otrzymuje zadanie dostarczenia paczki do odległego szpitala.

Premiera nowego filmu Resident Evil zaplanowana jest na 18 września 2026 roku.
Źródło: gamesradr





Komentarze